Miejsce: Basen z delfinami
Sposób: List w butelce
Kraj: USA
Ten sposób jest niezwykle oryginalny, a miejsce niestandardowe. Delfin służący jako wysłaniec pytania o małżeństwo - genialne. No i ta natychmiastowa reakcja mężczyzny. Natychmiast ukląkł i ukazał pierścionek zaręczynowy . Wycieczka do Sea World w San Diego zakończyła się sukcesem - ukochana zgodziła się wyjść za pomysłowego fana delfinów.
Trochę zastanawiające jest, że Amerykanie tak dbają o to, żeby zaręczyny były niespodzianką. Ważne też dlaniech jest by biżuteria była koniecznie od najdroższego jubilera. Mniej ważny jest dla nich romantyzm - a bardziej zaskoczenie. Może dlatego, że wtedy można wyczytać prawdę z oczu ukochanej?